Ciasto na pizze... zawsze wyjdzie :)



Postanowiłam, że zrobię oddzielny wpis tylko na ciasto do pizzy ponieważ często pojawia się w moich przepisach. Jest to ciasto, które robiłam chyba ze sto razy i zawsze mi wychodziło :) Pięknie wyrastało za każdym razem. A przyznam się, że dosyć często zaliczam wpadki kulinarne :) Tak jak sobie przypominam, ostatnia moja wtopa była kiedy gotowałam ziemniaki. Nie wiem jak to się stało wstawiłam je, posoliłam i poszłam z dziećmi bawić się do pokoju. Po około dwóch godzinach wyszłam z pokoju bo Lili (córka) chciała, żebym nalała jej picia. Wychodząc zobaczyłam lekki dymek unoszący się w domu a zapach jaki panował w całym domu jest po prostu nie do opisania :) Siedzę załamana w kuchni, jak to się stało? Jak mogłam o tym zapomnieć? Co ja teraz dzieciom podam na obiad? No trudno... Podałam dzieciom makaron a ziemniaki wystawiłam na parapet za okno. Nie mogłam wyrzucić prosto do kosza bo czarnego dymu bym się przed tydzień nie pozbyła :) Wraca mąż z pracy... I jak zobaczył spalone, czarne ziemniaki to ucieszył się jak dziecko. Powiedział, że uwielbia takie ziemniaki i żebym się nie przejmowała, on wszystkie zje :) W sumie do końca nie wiem czy naprawdę lubi takie ziemniaki czy to było czyste poświęcenie :) Fakt faktem, zjadł wszystkie! 
Przejdę już do przepisu idealnego, którego nawet ja nie potrafię zepsuć :)

Składniki na dwie pizze ( o średnicy 30 i 36 cm):

  • 600 g mąki
  • ok 360 ml ciepłej wody
  • 24 g świeżych drożdży
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1,5 łyżki oleju


  • Do dużej miski wsypuję mąkę (można ją przesiać aby ciasto było jeszcze pulchniejsze) i sól.
    Do oddzielnej małej miseczki wrzucam rozkruszone drożdże, zasypuje je cukrem i mieszam aż będą w postaci płynnej.
     
    Następnie wlewam ok 60 ml przegotowanej ciepłej (ale nie gorącej! ) wody i chwilkę mieszam aż wszystko się połączy.

    **Teraz można dodać do drożdży 2 łyżki mąki (odejmując z przepisu), wymieszać dokładnie żeby nie było grudek, przykryć ściereczką i odstawić na ok 15-30 min w ciepłe miejsce. Ten krok nie jest konieczny, ja najczęściej, w sumie zawsze ciasto na pizze robię bez tego kroku i wychodzi mi też pięknie.
    Do miski z mąką wlewam ok 300 ml wody, olej, drożdże
    i zaczynam wyrabiać ciasto ( ja akurat wyrabiam ciasto w maszynie, jest to 10 razy szybsze niż ręcznie i prostsze :)  )
    Teraz już pozostaje przykryć ściereczką miskę i  poczekać aż ciasto pięknie nam wyrośnie, zazwyczaj czekam ok 40-60 minut.

    2 komentarze:

    1. Witaj. Dlaczego tak długo musi garować to ciasto na pizzę ? Pozdrawiam. ��

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Witaj :) Czas podałam orientacyjny, zależy od temperatury. Im wyższa tym szybciej ciasto wyrośnie :) W zimę np. stawiałam ciasto przy grzejniku. Teraz jak jest tak gorąco to na wyrośniecie nie trzeba tak długo czekać :) Pozdrawiam

        Usuń

    Copyright © 2016 Kuchnia Viki , Blogger