Konfitura wiśniowa




Przychodzi lato, mój ulubiony czas... Czas przetworów! :) Najbardziej lubię robić konfitury, dżemy i ogórki kiszone. Konfiturę wiśniową zaprezentuję Wam dzisiaj a za jakiś czas będzie dżem truskawkowy w formie musu a drugi z kawałkami owoców. U mnie w domu ile słoików zrobię dżemów czy konfitur tyle przez zimę zniknie. Także myślę, że w tym roku zrobię dwa razy więcej niż w poprzednim :) Wracając do konfitury wiśniowej to koniecznie spróbujcie sami zrobić jest słodka ale nie za słodka. Idealnie nadaje się do tortów, naleśników czy nawet zwykłych kanapek.


Składniki:
  • 2 kg wiśni
  • ok 0,5 kg cukru


Najpierw wiśnie należy umyć a następnie wydrylować... Tak wiem jest to bardzo przyjemne i dynamiczne zajęcie :) Ale jak pomyślę sobie o pysznej konfiturze to nie przeszkadza mi monotonne wyciąganie pestek :) drylownica przyspiesza robotę a jeżeli ktoś jej nie to są dwa wyjścia: pierwsze... można kupić, na allegro koszt takiej drylownicy to 10-15 zł, drugie... można poradzić sobie ręcznie, np nożykiem, agrafką albo wsuwką do włosów. 
Wydrylowane wiśnie wrzucam do garnka, zasypuję cukrem i długo, długo gotuje. Gotuje tak długo aż konfitura będzie gęsta i od razu przekładam do słoików, zakręcam i stawiam do góry dnem do wystygnięcia.  




1 komentarz:

  1. Uwielbiam domowe konfitury : ) Nie mają zbędnych dodatków, są proste w przygotowaniu i smaczne. W porównaniu do sklepowych są o wiele zdrowsze i tańsze. W domu nie dodajemy chemicznych konserwantów, polepszaczy smaku i możemy zredukować ilość cukru. Dlatego w sezonie zawsze staram się przygotować po kilka słoiczków z ulubionych owoców. Wiśniowa to pozycja obowiązkowa, idealna do chleba na śniadanie czy lekką kolację : ) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Kuchnia Viki , Blogger