Biszkopt, który zawsze wychodzi :)



Z tego przepisu korzystam już od lat. Jest to taki przepis, że choćby człowiek się starał żeby biszkopt nie wyszedł to i tak wyjdzie :)
Składniki:
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 3/4 szklanki cukru
  • 5 jajek

Oddzielam żółtka od białek. Białka ze szczyptą soli ubijam na sztywną pianę następnie cały czas miksując dodaje stopniowo cukier i długo miksuję aż masa będzie się błyszczała, później dodaję również stopniowe żółtka. Na sam koniec wyłączam mikser, dodaję przesiane mąki i delikatnie mieszam trzepaczką do jajek (od dołu do góry).
Tylko na dno blachy o średnicy 26 cm wykładam papier do pieczenia (na bokach blachy nie może być papieru ponieważ ciasto będzie nierówne i nie wyrośnie tak jak powinno). Całe ciasto przelewam na blachę.


Piekę w rozgrzanym piekarniku do 180 st. przez ok 20-30 minut, zależy od piekarnika, najlepiej sprawdzić patyczkiem, gdy będzie suchy to znaczy, że biszkopt jest już gotowy :)
Następnie wyłączam piekarnik i zrzucam biszkopt razem z blaszką na podłogę z odległości ok 60 cm wtedy mam pewność, że biszkopt nie opadnie. Najlepiej studzić biszkopt w otwartym i wysuniętym piekarniku.

9 komentarzy:

  1. A może być tortownica o średnicy 24 cm?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że może :) biszkopt będzie wyższy :) Pozdrawiam

      Usuń
  2. Najpierw gorący rzucasz na posadzkę i znowu do piekarnika studzisz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, od razu po wyłączeniu piekarnika zrzucam go na podłogę (oczywiście na jakieś ściereczki :) ) a następnie wkładam go do otwartego piekarnika aby ostygł. Pozdrawiam

      Usuń
  3. hmm chociaż nie wiem jak bardzo będę się starać, biszkopt nigdy, ale to nigdy nie wyszedł mi taki jak trzeba... więc spróbuję po Twojemu i wierzę, że w końcu się uda ;d dzięki serdeczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj i koniecznie daj znać jak wyszło :)

      Usuń
  4. ładnie wyrósł bez proszku do pieczenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piekarnik ustawiam na termoobieg czy gora/dol??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, raczej góra i dół. Z termoobiegiem mógłby się szybko przypalić. Pozdrawiam Cię serdecznie :)

      Usuń

Copyright © 2016 Kuchnia Viki , Blogger